Aigest.
Biznes AI

Paradoks Samsunga: rekordowe miliardy na AI, a telefony pierwszy raz w historii mogą być pod kreską

Samsung prognozuje najwyższy kwartalny zysk operacyjny w historii firm technologicznych — wyżej niż NVIDIA i Apple. W tym samym kwartale jego dział smartfonów może zanotować pierwszą stratę w dziejach. Oba zjawiska mają tę samą przyczynę.

MC

Udostępnij
Paradoks Samsunga: rekordowe miliardy na AI, a telefony pierwszy raz w historii mogą być pod kreską
Ilustracja poglądowa

Samsung ogłosił prognozę wyników za drugi kwartał 2026: około 171 bilionów wonów przychodu i około 89,4 biliona wonów zysku operacyjnego. Jeśli się potwierdzi, będzie to najwyższy kwartalny zysk operacyjny w historii firm technologicznych — wyższy niż rekordy NVIDII i Apple'a. A jednocześnie analitycy szacują, że dział Mobile eXperience, produkujący Galaxy, może w tym samym kwartale zanotować pierwszą operacyjną stratę w swojej historii.

Jedna przyczyna, dwa skutki

Motorem rekordu są pamięci. Popyt na HBM4 do akceleratorów AI — z bazowymi matrycami produkowanymi w 4-nanometrowym procesie Samsunga — oraz drożejące DRAM i NAND wywindowały marże działu półprzewodników. Boom nie ogranicza się już do trenowania modeli: coraz większą część popytu generuje inferencja i aplikacje agentowe, które potrzebują pamięci w ogromnych ilościach.

Problem w tym, że telefony Samsunga są zbudowane z tych samych, drożejących komponentów. Szacunki dla działu mobilnego rozjeżdżają się mocno — od około 1,9 biliona wonów zysku po 1,5 biliona wonów straty, zależnie od modelu analizy — ale sam fakt, że pierwsza strata w historii dywizji jest realnym scenariuszem, mówi wszystko o skali zjawiska. Pełne wyniki kwartalne poznamy pod koniec lipca.

„Podatek AI" płacimy wszyscy — okiem praktyka

Buduję z modelami AI na co dzień i rachunki za infrastrukturę widzę z bliska: tokeny, GPU, generacja grafiki — wszystko to na końcu sprowadza się do krzemu i pamięci. To, co obserwujemy u Samsunga, to ta sama mechanika w skali makro: AI wysysa podaż komponentów, a koszt wraca do nas w cenach sprzętu — także tego, który z AI nie ma nic wspólnego.

Praktyczne wnioski są trzy. Po pierwsze, drożejąca pamięć RAM i flash to nie chwilowa anomalia, tylko strukturalny efekt wyścigu o moc obliczeniową — jeśli planujesz wymianę sprzętu, odkładanie zakupu może kosztować. Po drugie, producenci telefonów będą ciąć marże albo podnosić ceny — średnia półka oberwie najmocniej, bo flagowce mają skąd zejść z marżą. Po trzecie, dla firm budujących na AI to sygnał, że koszty inferencji nie spadną tak szybko, jak obiecują roadmapy — twarde ograniczenie siedzi w podaży pamięci, nie w software.

Zwycięzca bierze pamięć

Najciekawsze w tej historii jest to, że Samsung gra po obu stronach stołu: zarabia krocie na komponentach, których drożyzna dusi jego własne telefony. Niewielu producentów ma taki hedge. Reszta rynku mobilnego — od Xiaomi po Motorolę — płaci ten sam „podatek AI", nie mając rekompensaty z półprzewodników. Jeżeli prognozy się potwierdzą, drugi kwartał 2026 przejdzie do historii jako moment, w którym ekonomia AI po raz pierwszy tak wyraźnie przemeblowała rachunek zysków największego producenta elektroniki na świecie.

Źródła: news.samsung.com · sammyfans.com · gsmarena.com · androidpure.com

Komentarze

Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Czytaj dalej

Anthropic rozważa współpracę z Samsungiem nad własnym chipem AI
Samsung i SK Hynix zainwestują 590 mld dolarów w produkcję chipów w obliczu rosnącego popytu na AI
Chiński model Kimi AI wywołuje debatę i niepokój na Wall Street
Sztuczna inteligencja w autoryzacji medycznej: szansa na usprawnienie czy ryzyko dla pacjentów?
Chiny tworzą Światową Organizację Współpracy w dziedzinie AI i oferują szkolenia dla Globalnego Południa
NSA punktuje trzy zmyślone wyroki w piśmie pełnomocnika. „Nader krytycznie" o bezrefleksyjnym używaniu AI

Bądź na bieżąco ze światem AI

Najważniejsze newsy, recenzje i poradniki — raz w tygodniu, prosto na maila. Bez spamu.