Aigest.
Biznes AI

Byli pracownicy pozywają Metę, zarzucając dyskryminujące zwolnienia przez AI

Byli i obecni pracownicy pozywają Metę, twierdząc, że zwolnienia w maju, które objęły 8000 osób, były wynikiem dyskryminujących systemów AI, szczególnie wobec osób z niepełnosprawnościami oraz przebywających na urlopach

RA

Udostępnij
Byli pracownicy pozywają Metę, zarzucając dyskryminujące zwolnienia przez AI
Fot. The Decoder

Byli i obecni pracownicy Mety złożyli pozew w sądzie federalnym w Kalifornii, oskarżając firmę o przeprowadzenie dyskryminujących zwolnień przy użyciu systemów sztucznej inteligencji. Według pozwu, AI miała generować listy do zwolnienia, co w maju dotknęło 8000 pracowników. Systemy te rzekomo nieproporcjonalnie często wybierały osoby z niepełnosprawnościami oraz te przebywające na chronionych urlopach medycznych, rodzinnych lub rodzicielskich.

Zarzuty dotyczące dyskryminacji przez AI

Pozew szczegółowo opisuje, w jaki sposób wewnętrzne systemy sztucznej inteligencji Mety miały być wykorzystywane do identyfikowania pracowników przeznaczonych do zwolnienia. Kryteria selekcji, według skarżących, obejmowały oceny wydajności, produktywność, wyniki pracy oraz mierzone wykorzystanie AI. Wśród poszkodowanych znalazła się m.in. jedna z powódek, która otrzymała powiadomienie o zwolnieniu zaledwie dwa dni przed porodem, co jest jednym z przykładów podanych w skardze, mającym świadczyć o dyskryminacyjnym charakterze decyzji.

Pracownicy zarzucają, że algorytmy AI nie uwzględniały indywidualnych okoliczności, co prowadziło do niesprawiedliwego traktowania. Taki sposób selekcji, zdaniem powodów, narusza prawa pracownicze, szczególnie w kontekście ochrony osób znajdujących się w szczególnej sytuacji życiowej lub zdrowotnej.

Reakcja Mety i żądania powodów

Meta stanowczo zaprzeczyła zarzutom. Rzecznik firmy oświadczył, że wszystkie decyzje personalne są podejmowane przez ludzi, a nie przez systemy sztucznej inteligencji. To oświadczenie sugeruje, że AI mogła pełnić jedynie funkcję wspomagającą lub analityczną, a ostateczne decyzje należały do menedżerów.

Powodowie domagają się wstępnego nakazu sądowego, który pozwoliłby im zachować miejsca pracy do czasu rozstrzygnięcia arbitrażu. Jest to próba zabezpieczenia ich statusu zatrudnienia w obliczu toczącego się sporu prawnego. Sprawa ta podkreśla rosnące wyzwania prawne i etyczne związane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji w procesach decyzyjnych dotyczących zasobów ludzkich, zwłaszcza w kontekście masowych zwolnień. Wskazuje również na potrzebę przejrzystości i odpowiedzialności w algorytmach, które mogą mieć znaczący wpływ na życie pracowników.

Źródło: the-decoder.com

Komentarze

Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Czytaj dalej

Meta Superintelligence Labs wprowadza Muse Voice Transcribe – jeden model dla transkrypcji, diaryzacji i detekcji końca
Instagram zmienia etykietowanie profili AI po tym, jak użytkownicy nie odróżniają ich od ludzi
Meta testuje roboty w centrach danych, by obniżyć koszty i zoptymalizować pracę
Meta wydaje setki milionów dolarów rocznie na usługi AI Microsoftu
CEO Pangram: Jesteśmy "niebezpiecznie blisko" teorii martwego internetu
Amazon wykorzystuje AI do walki z oszustwami, Alexa pomoże rozpoznać scamy

Bądź na bieżąco ze światem AI

Najważniejsze newsy, recenzje i poradniki — raz w tygodniu, prosto na maila. Bez spamu.