Aigest.
Biznes AI

USA wprowadza bariery dla dronów i robotów, ale Chiny mają skalę, by je ominąć

Stany Zjednoczone zaostrzają restrykcje na zagraniczne systemy robotyczne i drony, powołując się na kwestie bezpieczeństwa narodowego. Działania te mają na celu ograniczenie dominacji chińskich producentów, którzy kontro

RA

Udostępnij
USA wprowadza bariery dla dronów i robotów, ale Chiny mają skalę, by je ominąć
Fot. JACQUELYN MARTIN/AFP (opens in a new window) / Getty Images

W lipcu i sierpniu 2026 roku Stany Zjednoczone znacząco zaostrzyły restrykcje dotyczące zaawansowanych systemów robotycznych produkowanych za granicą oraz nałożyły wysokie cła na importowane drony i ich komponenty. Decyzje te, uzasadnione względami bezpieczeństwa narodowego, mają wejść w życie we wrześniu dla dronów, a dodatkowe cła na komponenty pojawią się w 2027 roku. Działania te wpisują się w szerszą strategię USA mającą na celu ograniczenie wpływu zagranicznych technologii w sektorach o strategicznym znaczeniu, rozszerzając listę zakazanych produktów FCC, która początkowo obejmowała sprzęt telekomunikacyjny i nadzoru firm takich jak Huawei czy ZTE.

Chińska dominacja na rynku robotyki

Najnowsze restrykcje pojawiają się w momencie, gdy chińscy producenci osiągnęli dominującą pozycję zarówno w sektorze dronów, jak i robotów humanoidalnych. Firmy te często oferują produkty w cenach, którym konkurenci z USA i Europy mają trudności sprostać. Według raportu Counterpoint, w pierwszej połowie 2026 roku globalne dostawy robotów humanoidalnych osiągnęły 22 000 jednostek, z czego zdecydowana większość pochodziła od chińskich producentów. Dla porównania, amerykańskie firmy działają na znacznie mniejszą skalę. Pięciu największych producentów robotów humanoidalnych pod względem dostaw – AgiBot, Unitree, Galbot, UBTECH i Leju Robotics – to firmy chińskie, które łącznie odpowiadały za 86% globalnych dostaw w pierwszej połowie 2026 roku.

Analitycy branżowi i dyrektorzy, z którymi rozmawiał TechCrunch, sugerują, że te ograniczenia mogą doprowadzić do bardziej rozfragmentowanego globalnego rynku, zamiast czystego podziału między USA a Chinami. Chińskie firmy prawdopodobnie będą ekspandować na inne rynki, podczas gdy producenci z USA i krajów sojuszniczych będą konkurować tam, gdzie wymagania bezpieczeństwa mają większe znaczenie. Ankur Saxena, dyrektor inwestycyjny w TDK Ventures, zauważył, że w przeciwieństwie do półprzewodników, robotyka nie opiera się na jednej technologii, którą łatwo kontrolować. Podkreślił, że „Stany Zjednoczone przodują w sztucznej inteligencji, oprogramowaniu i innowacjach półprzewodnikowych, a Chiny w skali produkcji, głębokości łańcucha dostaw i kosztach”.

Strategie chińskich producentów i przyszłość rynku

Chińscy producenci robotów humanoidalnych aktywnie obniżają koszty, integrując więcej technologii wewnętrznie i wykorzystując istniejącą bazę produkcyjną Chin. Na przykład Unitree rozwija coraz więcej komponentów we własnym zakresie, a producenci samochodów, tacy jak XPeng, wykorzystują swoje doświadczenie w produkcji chipów i pojazdów, wchodząc na rynek robotyki. Niższe ceny pozwalają chińskim firmom na wprowadzenie większej liczby robotów do użytku, generując dane, które mogą poprawić ich technologię, co z kolei prowadzi do dalszego obniżania kosztów.

Soumen Mandal z Counterpoint Research przewiduje, że producenci robotów humanoidalnych pójdą ścieżką podobną do chińskich firm produkujących pojazdy elektryczne: zbudują skalę na rynku krajowym, rozszerzą działalność na rynki zagraniczne, a ostatecznie założą lokalne zakłady produkcyjne. Kraje borykające się z niedoborami siły roboczej i spadkiem demograficznym, zwłaszcza w sektorze produkcyjnym, mogą stać się wczesnymi rynkami dla robotów humanoidalnych. Bentzion Levinson, założyciel i dyrektor generalny Heven AeroTech, zauważa, że rynek dronów już pokazuje, jak może wyglądać ten rozdrobniony krajobraz robotyki, dzieląc się na ekosystem kierowany przez USA (systemy zgodne z NDAA) i ekosystem chiński (niski koszt, duża objętość produkcji).

Globalne implikacje i nowe obszary konkurencji

Restrykcje amerykańskie mogą chronić część rynku, ale nie rozwiązują problemu globalnej skali produkcji i przewagi kosztowej Chin. Ankur Saxena uważa, że alternatywą dla chińskiego łańcucha dostaw nie jest wyłącznie krajowy łańcuch dostaw USA, ale zdywersyfikowany łańcuch sojuszniczy. Kraje azjatyckie, takie jak Japonia (robotyka przemysłowa), Korea Południowa (elektronika, baterie) i Tajwan (półprzewodniki), mogą odegrać rolę w tym nowym układzie, choć żaden z nich nie jest w stanie całkowicie zastąpić Chin ze względu na głębokie osadzenie chińskich komponentów w globalnym przemyśle robotycznym. Producenci z Azji mogą stać się pośrednim rozwiązaniem między tańszymi robotami chińskimi a droższymi ofertami amerykańskimi. Firmy takie jak Hyundai (właściciel Boston Dynamics) i Toyota inwestują w robotykę, wykorzystując swoje doświadczenie w pojazdach i systemach autonomicznych.

Yang Fang z Beagle Technology, startupu agtech, sugeruje, że robotyka prawdopodobnie stanie się bardziej regionalna, a firmy będą projektować maszyny dostosowane do potrzeb rynków lokalnych. Chińskie firmy mogą skupić się na produktach dla Chin i pobliskich rynków, podczas gdy firmy z USA będą budować dla przemysłu Ameryki Północnej. Ostatecznie, zamiast dwóch wyraźnie oddzielonych rynków, restrykcje mogą przyspieszyć pojawienie się rynków regionalnych: chińskie firmy konkurujące ceną i skalą na większości świata, producenci z USA i krajów sojuszniczych zdobywający przewagę tam, gdzie bezpieczeństwo jest kluczowe, a producenci z Japonii, Tajwanu i Korei Południowej próbujący znaleźć swoje miejsce między tymi dwoma biegunami. Wzrost znaczenia technologii zasilania i architektury ładunków, zwłaszcza w kontekście ograniczeń baterii, może stać się kolejnym polem bitwy w tej dynamicznie zmieniającej się branży.

Źródło: techcrunch.com

Udostępnij

Komentarze

Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Czytaj dalej

Chiny doganiają Zachód w AI: Co pozostało z przewagi technologicznej?
Panika wokół chińskiej sztucznej inteligencji: Czy to powtórka z przeszłości?
Chińskie modele AI dzielą doradców Trumpa, wywołując wewnętrzny konflikt
Meta testuje roboty w centrach danych, by obniżyć koszty i zoptymalizować pracę
Anthropic prezentuje Model Hardware Standard (MHS) dla bezpiecznej współpracy AI z urządzeniami fizycznymi
Anthropic wprowadza Model Hardware Standard, by AI mogła kontrolować świat fizyczny

Bądź na bieżąco ze światem AI

Najważniejsze newsy, recenzje i poradniki — raz w tygodniu, prosto na maila. Bez spamu.