Aigest.
Newsy

Apple eskaluje spór z OpenAI, zarzucając kradzież danych przez kolejnych byłych pracowników

Apple domaga się wstępnego nakazu sądowego przeciwko OpenAI, twierdząc, że więcej byłych pracowników mogło przekazać poufne dane dotyczące niezapowiedzianych produktów.

RA

Udostępnij
Apple eskaluje spór z OpenAI, zarzucając kradzież danych przez kolejnych byłych pracowników
Fot. Will Oliver / EPA / Bloomberg (opens in a new window) / Getty Images

Apple eskaluje swój spór prawny z OpenAI, domagając się wstępnego nakazu sądowego, który miałby uniemożliwić firmie OpenAI rozwijanie urządzeń AI lub innych produktów opartych na technologii Apple. Producent iPhone'ów twierdzi również, że w kradzież tajemnic handlowych mogło być zaangażowanych więcej jego byłych pracowników.

W nowym wniosku sądowym Apple żąda przyspieszonego postępowania dowodowego od oskarżonych pracowników OpenAI – Chang Liu, starszego inżyniera systemów, oraz Tanga Yew Tana, dyrektora ds. sprzętu. Żądanie to obejmuje również samą firmę OpenAI, jej fundację oraz io – startup zajmujący się urządzeniami, współzałożony przez byłego głównego projektanta Apple, Jony'ego Ive'a.

Nowe dowody i zarzuty Apple

Apple zaznacza, że jego trwające dochodzenie ujawniło dotychczas, iż poza Liu i Tanem, 11 innych byłych pracowników Apple mogło być świadkami lub w inny sposób zaangażowanych w sprawę. Wśród nich są również osoby wymienione już w pierwotnej skardze, takie jak pracownik OpenAI, Yu-Ting Peng.

Wniosek ten oznacza eskalację batalii prawnej Apple z OpenAI, sugerując, że Apple odkryło nowe dowody wskazujące na to, że niewłaściwe postępowanie wykracza poza byłych pracowników wymienionych w pierwotnej skardze. Apple przytacza konkretne przykłady:

  • „Na przykład, inny były pracownik Apple wydaje się spotkał z Panem Liu i Panią Peng przed rozmową kwalifikacyjną Pani Peng w OpenAI i omówił z nimi podczas tego spotkania poufne informacje Apple dotyczące niezapowiedzianych produktów” – czytamy we wniosku.
  • „Jeszcze inny były pracownik Apple wykonał zrzuty ekranu poufnych dokumentów Apple dotyczących niezapowiedzianego produktu Apple przed rozmową kwalifikacyjną w OpenAI.”

Co więcej, Apple twierdzi, że po złożeniu skargi, „wielu byłych pracowników Apple pracujących obecnie w OpenAI skontaktowało się, aby omówić zwrot służbowych urządzeń Apple, które zatrzymali po odejściu z Apple”. Sugeruje to, że więcej osób mogło być zamieszanych w ten proceder. Apple naciska na sąd, aby zezwolił na przyspieszone postępowanie dowodowe, ponieważ uważa, że ma uzasadnione podstawy, by podejrzewać, iż w kradzież jego własności intelektualnej zaangażowanych jest więcej osób. Firma zaznaczyła, że jej wniosek o wstępny nakaz sądowy również jest w toku.

Odpowiedź OpenAI i kontrargumenty

OpenAI publicznie odpowiedziało na najnowsze zarzuty Apple, stwierdzając w poście na blogu, że wniosek Apple o wstępny nakaz sądowy jest „zarówno oparty na fałszywych informacjach, jak i całkowicie niepotrzebny, ponieważ nie posiadamy, ani nie chcemy, żadnych ich tajemnic handlowych”. Firma podkreśliła, że jest „znacznie bardziej zainteresowana budowaniem innowacyjnych produktów i technologii, które przesuwają granice”.

OpenAI wskazało również na wcześniejsze błędy popełnione przez Apple, które były już zgłaszane. Wśród nich wymieniono sytuację, w której Apple wysłało e-mail do niewłaściwej osoby, kontaktując się z OpenAI, myląc dwa podobne nazwiska. OpenAI zarzuca również, że Apple skłamało w kwestii omawiania spraw z ich radcą prawnym. Ponadto, firma stwierdziła, że Apple nie przyznało się do twierdzenia, iż „resztkowy dostęp” umożliwiający byłym pracownikom dostęp do systemu Apple był wynikiem słabych procedur bezpieczeństwa ze strony Apple.

Szersze konsekwencje sporu

Eskalacja sporu między Apple a OpenAI, dwoma gigantami technologicznymi, ma potencjalnie dalekosiężne konsekwencje dla branży. Sprawa ta podkreśla rosnące napięcia wokół ochrony własności intelektualnej w szybko rozwijającym się sektorze sztucznej inteligencji. Wynik tego procesu może ustanowić precedens dotyczący odpowiedzialności firm za działania byłych pracowników oraz standardów bezpieczeństwa danych w obliczu dynamicznego przepływu talentów między konkurencyjnymi przedsiębiorstwami. Wzajemne oskarżenia o błędy proceduralne i nieuczciwe praktyki wskazują na złożoność i wysoką stawkę tej prawnej batalii.

Źródło: techcrunch.com

Udostępnij

Komentarze

Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Czytaj dalej

Agenty AI uczą się oszustwa, a to wymaga od nas zmiany perspektywy na ich rozwój
Y Combinator udostępnia QM: platformę dla agentów AI do pracy zespołowej w Slacku i sieci
Newsy

Y Combinator udostępnia QM: platformę dla agentów AI do pracy zespołowej w Slacku i sieci

Y Combinator udostępnił QM (quartermaster), wewnętrzną platformę dla wielu agentów AI, która ma usprawnić pracę zespołową w różnych działach, działając zarówno w Slacku, jak i w przeglądarce internetowej.

Redakcja Aigest13 godz. temu

Genspark udostępnia GenOffice jako otwarte oprogramowanie: darmowy pakiet biurowy AI dla macOS i Windows
Newsy

Genspark udostępnia GenOffice jako otwarte oprogramowanie: darmowy pakiet biurowy AI dla macOS i Windows

Firma Genspark udostępniła GenOffice, pakiet biurowy z funkcjami AI dla systemów macOS i Windows, na zasadach open source. Oprogramowanie oferuje edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny, narzędzie do prezentacji i obsługę PDF

Redakcja Aigest13 godz. temu

Ukraińskie drony kamikadze zyskują zdolność autonomicznego śledzenia celów dzięki amerykańskiej AI
58 000 studentów musi powtórzyć egzamin UNAM nadzorowany przez AI z powodu masowych oszustw
Alibaba prezentuje model Qwen 3.8, stawiając na pozytywny przekaz o AI
Newsy

Alibaba prezentuje model Qwen 3.8, stawiając na pozytywny przekaz o AI

Alibaba obrała odmienną strategię marketingową dla swojego nowego modelu AI, Qwen 3.8, koncentrując się na pozytywnych aspektach automatyzacji pracy, w przeciwieństwie do pesymistycznych wizji konkurencji.

Redakcja Aigestwczoraj

Bądź na bieżąco ze światem AI

Najważniejsze newsy, recenzje i poradniki — raz w tygodniu, prosto na maila. Bez spamu.