Aigest.
Newsy

Twitch domyślnie wykorzysta treści streamerów do trenowania AI Amazona, budząc sprzeciw

Platforma Twitch, należąca do Amazona, będzie domyślnie używać materiałów twórców do szkolenia generatywnych modeli AI, co wywołało falę krytyki w społeczności streamerów. Użytkownicy muszą ręcznie wyłączyć tę opcję.

RA

Udostępnij
Twitch domyślnie wykorzysta treści streamerów do trenowania AI Amazona, budząc sprzeciw
Fot. LIONEL BONAVENTURE/AFP / Getty Images

Platforma streamingowa Twitch wprowadziła nową politykę, zgodnie z którą treści tworzone przez streamerów będą domyślnie wykorzystywane do trenowania generatywnych modeli sztucznej inteligencji należących do firmy Amazon, właściciela Twitcha. Decyzja ta wywołała natychmiastową i silną reakcję sprzeciwu ze strony społeczności twórców, głównie ze względu na fakt, że użytkownicy są automatycznie włączeni do tego procesu i muszą ręcznie zrezygnować z udziału.

Wartość danych i obawy społeczności

Dla Amazona nagrania ze streamów stanowią niezwykle cenne źródło danych, oferując tysiące godzin materiałów audio i wideo, które mogą posłużyć do efektywnego szkolenia modeli AI. Jednak użytkownicy Twitcha wyrażają obawy, że konieczność ręcznego wyłączenia tej opcji może sprawić, iż wielu twórców nieświadomie przekaże swoje treści do trenowania algorytmów Amazona. Jest to szczególnie istotne na platformie takiej jak Twitch, gdzie streamerzy często nagrywają wielogodzinne transmisje na żywo ze swoim wizerunkiem i głosem.

Reakcja Twitcha na krytykę

Podczas specjalnej transmisji na oficjalnym kanale Twitcha, Mary Kish, szefowa społeczności, oraz Mike Minton, dyrektor ds. produktu, zmierzyli się z pytaniami niemal 3000 niezadowolonych użytkowników, którzy w czacie wyrażali swoje anty-AI nastroje. Minton, odpowiadając na powtarzające się pytanie, dlaczego nie zastosowano opcji opt-in (dobrowolnego wyrażenia zgody), stwierdził: „Jest szczera odpowiedź… Gdyby to było opt-in, nikt by się nie zgodził. Taka jest szczera odpowiedź”.

Twitch zdaje sobie sprawę z tego, że jego społeczność streamerów w dużej mierze sprzeciwia się wykorzystywaniu generatywnej AI, ponieważ większość dostępnych produktów tego typu jest szkolona na książkach, obrazach, filmach i innych materiałach pozyskanych z internetu bez zgody twórców. Sposób, w jaki Twitch ogłosił tę zmianę, również świadczy o tym, że firma spodziewała się negatywnych reakcji. Zamiast otwarcie poinformować o wykorzystywaniu treści do szkolenia AI, Twitch przedstawił to jako „dodanie ustawienia, które pozwala zrezygnować z wykorzystywania treści kanału do trenowania generatywnych modeli AI w Amazonie”.

Takie sformułowanie wywołało wśród streamerów zamieszanie i pytania, czy ich materiały nie były już wcześniej wykorzystywane przez Amazon bez ich wiedzy. Na pytanie jednego z użytkowników, czy jego filmy zostały już użyte do szkolenia, Minton odpowiedział, że nie zna odpowiedzi, ponieważ nie wie, co Amazon „zrobił w zakresie szkolenia modeli i czego użył, a czego nie”.

Kontekst rynkowy i sposób rezygnacji

Mary Kish zaznaczyła, że Twitch nie jest jedyną platformą wykorzystującą treści użytkowników do trenowania AI. Jako przykład podała firmę Meta, która używa publicznych treści ze swoich platform do szkolenia własnych modeli AI. Oznacza to, że jeśli konta na Facebooku i Instagramie są publiczne, dane użytkowników prawdopodobnie zostały już wykorzystane. Kish dodała, że samo wprowadzenie opcji rezygnacji na Twitchu jest „odzwierciedleniem reakcji na głos tej społeczności, która nie chce trenować modeli generatywnej AI, i chcemy dać wam tę opcję”.

Aby zrezygnować z udziału w szkoleniu AI na Twitchu, użytkownicy muszą przejść do ustawień swojego kanału (nie panelu twórcy), wybrać zakładkę „Bezpieczeństwo i prywatność”, przewinąć w dół do opcji „Szkolenie dla generatywnej AI” i ją wyłączyć.

Decyzja Twitcha o domyślnym wykorzystywaniu treści streamerów do trenowania AI Amazona, choć uzasadniona wartością danych dla rozwoju technologii, podkreśla narastający konflikt między potrzebami firm technologicznych a oczekiwaniami twórców w zakresie kontroli nad ich własnością intelektualną. Reakcja społeczności Twitcha wskazuje na rosnącą świadomość i sprzeciw wobec praktyk, które mogą prowadzić do nieświadomego oddawania wartościowych danych, co z pewnością będzie miało wpływ na przyszłe strategie platform w zakresie zarządzania treściami generowanymi przez użytkowników i rozwojem AI.

Źródło: techcrunch.com

Udostępnij

Komentarze

Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Czytaj dalej

Agenci AI stają się kluczowym kierunkiem rozwoju i wyceny w branży
SpaceXAI prezentuje Grok 4.6: model z kontekstem 500 tys. tokenów dla agentów AI i programistów
Niewidzialne znaki wodne w Claude budzą kontrowersje wśród użytkowników
Newsy

Niewidzialne znaki wodne w Claude budzą kontrowersje wśród użytkowników

Anthropic wprowadziło niewidzialne znaki wodne do treści generowanych przez chatbota Claude, co wywołało niezadowolenie części użytkowników obawiających się wykrycia użycia AI w pracy czy na uczelni.

Redakcja Aigest13 godz. temu

Trzech pionierów AI dyskutuje o otwartości modeli w obliczu obaw o bezpieczeństwo
Google prezentuje serię Pixel 11, Pixel Watch 5 i lokalizator Pixel Tag z nowościami Gemini
Google DeepMind wprowadza AI do tłumaczenia języka migowego na tekst w produktach konsumenckich

Bądź na bieżąco ze światem AI

Najważniejsze newsy, recenzje i poradniki — raz w tygodniu, prosto na maila. Bez spamu.