Salesforce wprowadza nowego Slackbota AI, rywalizując z Microsoftem i Google
Salesforce zaprezentowało gruntownie przebudowaną wersję Slackbota, przekształcając go w zaawansowanego agenta AI zdolnego do przeszukiwania danych korporacyjnych, tworzenia dokumentów i podejmowania działań w imieniu pr

Salesforce ogłosiło we wtorek wprowadzenie na rynek całkowicie przebudowanej wersji Slackbota, asystenta dla środowiska pracy. Narzędzie to, dotychczas pełniące funkcje prostego powiadamiacza, zostało przekształcone w pełnoprawnego agenta AI, zdolnego do przeszukiwania danych korporacyjnych, sporządzania dokumentów oraz podejmowania działań w imieniu pracowników. To posunięcie ma na celu umieszczenie Slacka w centrum rozwijającego się trendu „agentowej sztucznej inteligencji”, gdzie agenci oprogramowania współpracują z ludźmi w celu realizacji złożonych zadań.
Slackbot: Od trójkołowca do Porsche
Nowy Slackbot, dostępny dla klientów Business+ i Enterprise+, stanowi najbardziej zdecydowany krok Salesforce w kierunku umocnienia pozycji Slacka na rynku AI. Jak podkreślił Parker Harris, współzałożyciel Salesforce i dyrektor ds. technologii Slacka, w wywiadzie dla Salesforce, nowy Slackbot to „frontowe drzwi do agentowego przedsiębiorstwa, napędzanego przez Salesforce”. Harris porównał starego Slackbota do „trójkołowca”, a nową wersję do „Porsche”, co doskonale oddaje skalę zmian.
Pierwotny Slackbot, obecny od początków istnienia platformy, wykonywał podstawowe zadania algorytmiczne, takie jak przypominanie o dodawaniu współpracowników do dokumentów czy sugerowanie archiwizacji kanałów. Nowa wersja opiera się na zupełnie innej architekturze, zbudowanej wokół dużego modelu językowego (LLM) i zaawansowanych możliwości wyszukiwania. Dzięki temu ma dostęp do:
- rekordów Salesforce
- plików Google Drive
- danych kalendarza
- wieloletnich rozmów na Slacku
Salesforce zdecydowało się zachować markę Slackbot pomimo fundamentalnej przebudowy technicznej, ponieważ „ludzie wiedzą, czym jest Slackbot”.
Technologia i bezpieczeństwo danych
Nowy Slackbot działa w oparciu o model Claude firmy Anthropic. Wybór ten był częściowo podyktowany wymogami zgodności, ponieważ usługa komercyjna Slacka działa zgodnie z certyfikacją FedRAMP Moderate, aby obsługiwać klientów rządu federalnego USA. Harris zaznaczył, że Anthropic był „jedynym dostawcą, który mógł zapewnić zgodny LLM” w momencie rozpoczęcia budowy nowego systemu. Jednak ta wyłączność nie będzie trwała, a Salesforce planuje w tym roku wspierać dodatkowych dostawców, w tym Google Gemini i potencjalnie OpenAI.
Harris powtórzył opinię CEO Salesforce, Marca Benioffa, że duże modele językowe stają się towarem, nazywając je „procesorami CPU”. W kwestii danych treningowych Harris był jednoznaczny: Salesforce nie szkoli żadnych modeli na danych klientów. Podkreślił, że modele nie posiadają zabezpieczeń, które pozwoliłyby na selektywne udostępnianie informacji, co mogłoby prowadzić do naruszenia poufności.
Wpływ na produktywność i adopcja wewnętrzna
Salesforce testowało nowego Slackbota wewnętrznie przez wiele miesięcy, udostępniając go wszystkim 80 000 pracownikom. Według Ryana Gavina, dyrektora ds. marketingu Slacka, wyniki były imponujące: „To najszybciej adoptowany produkt w historii Salesforce”. Dane wewnętrzne pokazują, że dwie trzecie pracowników Salesforce wypróbowało nowego Slackbota, a 80% z nich regularnie z niego korzysta. Wewnętrzne wskaźniki satysfakcji osiągnęły 96%, co jest najwyższym wynikiem dla funkcji AI wprowadzonych przez Slacka. Pracownicy zgłaszają oszczędność od dwóch do 20 godzin tygodniowo.
Adopcja w dużej mierze odbyła się organicznie. Kate Crotty, główny badacz UX w Salesforce, odkryła, że 73% wewnętrznej adopcji było napędzane przez udostępnianie społeczne, a nie odgórne nakazy. Podczas demonstracji produktu, Amy Bauer, projektantka doświadczeń produktowych w Slacku, pokazała, jak Slackbot może syntetyzować informacje z wielu źródeł, na przykład analizując opinie klientów i dane z paneli kontrolnych, a następnie tworząc plan działania i harmonogramując spotkania.
Konkurencja i przyszłość agentów AI
Wprowadzenie nowego Slackbota stawia Salesforce w bezpośredniej konkurencji z Microsoft Copilot, zintegrowanym z Teams i pakietem Microsoft 365, a także z integracjami Google Gemini w Workspace. Rob Seaman, dyrektor ds. produktu w Slacku, podkreśla, że przewagą Slackbota jest jego „bliskość” i wygoda, ponieważ jest on „po prostu tam, w twoim Slacku”. Dyrektorzy argumentują, że Slackbot rozumie pracę użytkowników bez konieczności konfiguracji czy szkolenia, ponieważ jest „gruntownie osadzony w kontekście, w danych, które masz w Slacku”.
Salesforce pozycjonuje Slackbota jako „superagenta”, centralny punkt, który ostatecznie będzie mógł koordynować działania z innymi agentami AI w organizacji. Wizja ta obejmuje również agentów stron trzecich, takich jak Claude Code dla Slacka firmy Anthropic, umożliwiający deweloperom interakcję z możliwościami kodowania Claude'a bezpośrednio w wątkach czatu. Inne firmy, takie jak OpenAI, Google i Vercel, również stworzyły agentów dla platformy Slack. Harris przewiduje przyszłość, w której Slackbot stanie się klientem protokołu MCP (Model Context Protocol), wykorzystującym narzędzia z całego ekosystemu oprogramowania. Jednak ostrzega przed nadmiernymi obietnicami dotyczącymi koordynacji wielu agentów, sugerując, że rok 2026 będzie rokiem, w którym zobaczymy więcej koordynacji, ale z myślą o sukcesie klienta, a nie nierealistycznych scenariuszach.
Nowy Slackbot jest dostępny bez dodatkowych kosztów dla klientów posiadających plany Business+ i Enterprise+. Jednak niektórzy klienci korporacyjni mogą napotkać inne presje kosztowe związane z szerszą strategią danych Salesforce, w tym potencjalne podwyżki cen za dostęp do API dla aplikacji stron trzecich. To strategiczne posunięcie Salesforce podkreśla rosnące znaczenie agentów AI w środowisku pracy i determinację firmy do utrzymania konkurencyjności na dynamicznie rozwijającym się rynku sztucznej inteligencji, jednocześnie stawiając czoła wyzwaniom związanym z bezpieczeństwem danych i kosztami integracji.
Źródło: venturebeat.com
Komentarze
Zaloguj się, aby dołączyć do dyskusji.
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Czytaj dalej

Od chatbota do cyfrowego współpracownika: AI musi kończyć zadania, nie tylko odpowiadać
Systemy AI staną się niezawodnymi współpracownikami, gdy zaczną realizować całe zadania w trwałych środowiskach pracy, zamiast jedynie generować odpowiedzi. Klucz tkwi w ponownym wykorzystywaniu „umiejętności”.
Redakcja Aigest22 godz. temu

Gemini 3.5 Flash z wbudowaną funkcją obsługi komputera
Google zintegrowało funkcję obsługi komputera bezpośrednio z modelem Gemini 3.5 Flash, umożliwiając tworzenie zaawansowanych agentów AI zdolnych do interakcji z różnymi platformami.
Redakcja Aigest4 dni temu

EverOS: Otwarty system pamięci dla agentów AI z samoewoluującymi umiejętnościami
EverMind wprowadza EverOS, otwarty system pamięci dla agentów AI, który rozwiązuje problem ulotności kontekstu dużych modeli językowych, przechowując dane w plikach Markdown i oferując hybrydowe wyszukiwanie.
Redakcja Aigest40 min temu

Micron na fali wznoszącej: Czy producent pamięci stanie się kolejną Nvidią?
Amerykański producent chipów pamięci, Micron, zyskuje na wartości, a analitycy z Wall Street upatrują w nim potencjalnego następcę sukcesu Nvidii, napędzanego rosnącym popytem na pamięć w erze sztucznej inteligencji.
Redakcja Aigest20 godz. temu

Chińska firma Qihoo 360 tworzy narzędzia AI jako odpowiedź na Mythos, porównując rywalizację do odstraszania cybernuklea
Chińska firma cyberbezpieczeństwa Qihoo 360 Security Technology ogłosiła stworzenie dwóch narzędzi AI, mających konkurować z Anthropic Mythos, nazywając tę rywalizację „cyber-nuklearnym odstraszaniem”.
Redakcja Aigestwczoraj

Masayoshi Son z SoftBanku podważa sens kosmicznych centrów danych Elona Muska
Prezes SoftBanku, Masayoshi Son, wyraził sceptycyzm wobec wizji Elona Muska dotyczącej orbitalnych centrów danych, wskazując na wysokie koszty i długi czas realizacji, co może opóźnić rozwój AI.
Redakcja Aigestwczoraj
Bądź na bieżąco ze światem AI
Najważniejsze newsy, recenzje i poradniki — raz w tygodniu, prosto na maila. Bez spamu.